Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak zaczęła się Wasz przygoda z Rapem i H-H?
#61
Takie pytanie, ten temat jest przeznaczony tylko rapowi czy całej kulturze HH ? <graffiti, b-boying itp.>
Reply
#62
Raczej tylko muzyce, ale chętnie pogawędzę na temat reszty kultury.

Dark Soul:
A ja dodam, że piszę też o starych czasach, to co było kiedyś, co się zmieniło i co się dzieje teraz, a co działo się kilka lat temu, jeżeli chodzi o uczucia to sobie odpuszczam, kogo dzisiaj obchodzi to, że kocham kogoś tam, albo kogoś innego, teraz każdy dba o swoje 4 litery.
Reply
#63
Pisz o tym i o tym byle to co napiszesz jako tako wiązało się z tematem. Wink

Ilontien:
Nie piszę o miłości bo w Moim wieku jest raczej platoniczna i nie zakochałam się na tyle aby to opisywać... Tongue

Piszę też o sytuacjach i momentach, które są do bani... Angry A o miłości napisałam raz i to dla koleżanki, nawet nie wiem jaki był tego cel. xp
Reply
#64
http://www.youtube.com/watch?v=SDa6nkEvY3c

Smile
Reply
#65
Moja przygoda z rapem zaczęła się od Pfk, pamiętam jeszcze jak mój bart przyniósł do domu pożyczony odtwarzacz płyt CD,
i właśnie na nim słuchaliśmy pierwszych Katowickich hitów, później słuchałem Peji, O.S.T.R'ego, Abradaba, WWO itd...
Następnie przerzuciłem się na uliczny rap, typu Firma, Bonus RPK itp. Jeszcze później słuchałem zagranicznego rapu,
Eminem, 50 cent, Yelawolf, aż kolega polecił mi Necro, który do dzisiaj jest moim ulubionym raperem, nigdy nie zgłębiałem
jego tekstów, bardziej wczuwałem się w bit, niektóre wersy udawało mi się zapamiętać. Jednak kiedy dowiedziałem się
o czym on śpiewa, to oszalałem Big Grin. Chyba jestem jednym z niewielu słuchaczy, którzy zaczęli od Necro, i doszli do Słonia.
Do słonia dorwałem się, kiedy wpisałem w wikipedii termin "Horrorcore", z czystej ciekawości, później poszperałem gdzieś na YT,
i jakoś tak wyszło, że Słonia słucham do dziś, i nie przestanę chyba do czasu, kiedy skończy karierę.
Dla mnie Słoń jest nie do opisania, jego teksty trafiają w samo sedno, każdy kawałek ma "To coś" w sobie.
Z niecierpliwością czekam na jego nowy krążek zatytułowany "Szkoła Wyrzutków", Pozdro! Dodgy
Reply
#66
A od jakiego czasu słuchasz Słonia? Wspomnieliśmy o jego "Love Forever"... Co Ty o tym myślisz? Wink Co czujesz jak tego słuchasz?
Reply
#67
Ja zaczynałem od k44... Później był 2pac. Teraz słucham głównie h6rr6rc6ru Heart Szczególnie Słonia i Three 6 Mafia.
Reply
#68
Big Grin 
Co czuję? Proste, mdłości Big Grin. A tak na serio, to myślę że to nic złego w tym, że małolaci słuchają jego utworów, np. Love Forever,
może i nie rozumieją części tekstu, ale to chyba dobrze, że wyrosną na prawdziwym, dobrym polskim rapie. A i tak,
prędzej czy później, Ci którzy słuchają go dla szpanu, przestaną go słuchać, a Ci którzy słuchają bo gustują w tych klimatach
zrozumieją o czym nawija i dowartościują się trochę. Moje zdanie. Tongue

Zapomniałem napisać, słonia słucham prawie od wydania płyty Chore Melodie, wcześniej też obił mi się o uszy, ale nie jarałem się
nim tak jak teraz.

Lecę już.
Reply
#69
W sumie dobrze mówisz, ale mnie te dzieci np "dobijają"... ; p
Reply
#70
To nie będzie trwać długo, zobaczysz. Teraz to jest na topie, tak samo z Pezetem - u mnie dziewczyny w gimce zaczęły go namiętnie słuchać jak w radiu puścili "Co mam powiedzieć" - i słuchają tego na okrągło, czasami też "Spadam i "Gdyby miało nie być jutra". Ale nie wgłębią się nigdy naprawdę w jego twórczość, tak samo ze Słoniem, bo prawdziwy rap jest niszowy, dla mądrych słuchaczy, a nie dla tych, co chcą szpanować tym, że słuchają tej muzyki.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)