Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
One Direction.
#51
No jasne, a o Justinie to już wszyscy zapomnieli?
Reply
#52
Ludzie, każdy słucha czego chce. Sam tego nie trawię, ale co wam da hejtowanie?
Reply
#53
Tak jak napisałem w minusie:
Sugerowanie, że piszę na forum tylko i wyłącznie dla plusów, tylko i wyłącznie dla kilku pixeli, które nic nie znaczą. Twój cały post to jedna wielka hipokryzja. Sugerujesz, że moja "gadka" jest "płakliwa"? Wobec tego, wygłaszanie swojego zdania na temat mojej wypowiedzi również jest takowe (Wybacz, nie znam przymiotnika "Płakliwa"). Gdybym jeszcze rozmawiał z osobą dokształconą, potrafiącą odpowiednio argumentować, mógłbym z Tobą podyskutować. Z poziomu, jaki zaprezentowałeś pisząc post, do którego się odnoszę, wnioskuję, że tak nie jest.
Reply
#54
Photo 
(2012-12-15, 16:35:31)Dark Hunted Ghost Wrote: Tak jak napisałem w minusie:
Sugerowanie, że piszę na forum tylko i wyłącznie dla plusów, tylko i wyłącznie dla kilku pixeli, które nic nie znaczą. Twój cały post to jedna wielka hipokryzja. Sugerujesz, że moja "gadka" jest "płakliwa"? Wobec tego, wygłaszanie swojego zdania na temat mojej wypowiedzi również jest takowe (Wybacz, nie znam przymiotnika "Płakliwa"). Gdybym jeszcze rozmawiał z osobą dokształconą, potrafiącą odpowiednio argumentować, mógłbym z Tobą podyskutować. Z poziomu, jaki zaprezentowałeś pisząc post, do którego się odnoszę, wnioskuję, że tak nie jest.

Co do każdej wypowiedzi typu "to nie Twoja sprawa, po co się wypowiadasz", mam jeden wspólny argument:
"Hitler zabijał żydów. Nie jesteś żydem. Czy to Twoja sprawa? Nie, to nie pisz."
Nie ocenianie, nie pisanie i nie wypowiadanie się na dany temat to żadne rozwiązanie, wręcz przeciwnie, pogłębianie problemu. Jeżeli coś nie pasuje dużej grupie osób i "hejtują", znaczy, że coś musi w tym być. Tak samo jest z każdym problemem. Ostatnio podobnie mi odpowiadano na temat ciąży 12-latki... Uważasz, że to też jej normalne i to tylko jej sprawa?

Jestem chyba jednym z najbardziej tolerancyjnych ludzi jaka pisała tu na forum. Jednakże One Direction nie lubię, mam na to argumenty i jest to dla mnie zrozumiałe i jednoznaczne(oczywiste). To, że Polska to kraj nietolerancyjny to nawet nie sprawa tego zespołu. I akurat jeśli chodzi o sprawę nietolerancji to są ważniejsze rzeczy niż bronienie ultrabiednych i skrzywdzonych nastolatków co zarabiają miesięcznie kilkaset tysięcy...
Reply
#55
Stawianie sprawy ludzkiego życia na równi z lubieniem zespołu/filmu/piosenkarza/kogokolwiek. Seriously?
Nie ocenianie = Pogłębianie problemu? W takim razie, sądzisz, że besztanie chłopaka za jego zainteresowania jest w stanie rozwiązać owy problem? A może fakt, że osoba besztana będzie się czuła źle w takim towarzystwie, że to wszystko wpłynie na jego emocje, jest dla Ciebie zupełnie nieistotny?
Stwierdziłeś, że skoro społeczność ma odmienne zdanie na dany temat, to musi być to jakoś uzasadnione. A założyłeś może, że w niektórych sytuacjach, 80% wyżej wymienionej społeczności nigdy nie zagłębiała się w dany temat, przez co ich pogląd na ten temat został ukształtowany tylko i wyłącznie przez mass media? Mówiłem już o negatywnym wpływie internetu, kwejk i te sprawy. Nie uważam, by w porządku była sytuacja, gdzie jedna osoba, usłyszawszy od drugiej jakąś informacje i jej opinię na dany temat, przyjęła poglądy owej osoby. Bo owszem, inne osoby mogą wpływać na kształtowanie naszego poglądu, co nie zmienia faktu, że to jest NASZ pogląd, nie zapożyczony od kogoś. Podobna sytuacja odnośnie serwisów typu kwejk. Zostanie tam zapostowana jedna treść, gdzie ludzie hejtują chociażby zespół, a dzień potem setki osób, które nawet nie mają większego pojęcia o tym zespole, będzie miało taką, a nie inną opinię na dany temat. Sugerowanie, że takie coś jest rzeczywiście w porządku. Huh

W takim razie, jedno pytanie. Czy jeśli miałbyś napisać założycielowi tematu opinię na temat 1D, napisałbyś tą opinię w sposób wyzywający, obraźliwy? Spodziewam się, że nie. I to jest rzecz, która różni Ciebie od 3/4 osób piszących w tym temacie. Bowiem Ty, wygłosiłbyś swoją opinię na temat zespołu, ale prawdopodobnie nie zacząłbyś krytykować osoby lubiącej zespół. Oczywiście, nie znam Cię, ale po Twojej wypowiedzi myślę, że jesteś rozsądny i takiego głupstwa byś nie zrobił.
Reply
#56
Zauważ że zabijanie ludzi albo ciąża wśród nastolatek to tematy dotyczące CAŁKOWICIE innej sfery niż grupa śpiewających nastolatków. Jeśli różnicy nie dostrzegasz, to chyba masz duży problem. Lubienie takiego zespołu jak One Direction owszem, jest normalne, co w tym złego? Nastolatki teraz mają spaczony gust, to prawda, ale czy szkodzą tym komuś poza sobą? Jeśli boli Was muzyka, to wyłączcie komercyjne radia, proste. Jeśli boli Was szum w okół nich, to wybaczcie, ale nie bywam w miejscach gdzie się ich nadmiernie kocha. Widziałam kilkaset więcej razy stron ich hejtujących, niż fanowskich.
Nikt ich tu nie broni tych chłopaczków bo i krzywda im się nie dzieje, co zresztą powiedziałeś. Bardziej chodzi o fanów lub neutralnych ludzi - jak ja - którym już bokiem wychodzą te kwejkowe hejty.
Reply
#57
Noya:
Jeeju nie wierze ,że są jeszcze tacy ludzie jak wy, tacy normalnie nastawieni na świat Wink
W 100% się z wami zgadzam. Sam osobiście nie trawie tego zespołu, ale mam pewien szacunek że osiągneli dosyć sporo.. w jaki sposób to już inna sprawa. Nie ma co po nich jechać i nie ma co katować ludzi którym się to podoba.

PS:post głównie żeby was splusować, a minusem obdarzyć Gucia.
Reply
#58
Komercyjny bojz będ, złożony z ładnych chłopców wszelkiej maści, coby sie wsyćkim dziewojom podobali. Nawet nie mówią nic od siebie, tylko to, co każą im menadżerowie, bez charakteru, bez emocji, cukieraski po prostu. :3

Post głównie po to, by dać plusa guciowi i komuś tam jeszcze.
Reply
#59
Ja tam nie znam żadnej dziewczyny/chłopaka, który ich słucha, więc nie jesteś jedyna Cool.
Reply
#60
Sugerowanie, że karmię trolla, w momencie, gdy mój post jest w stosunku do tematu neutralny. Zastanów się, co mówisz. Normalnie nie czepiam się minusów, jeśli jest on rzeczywiście poprawnie uargumentowany. O.o
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)